
Od 1998 r. jestem na mapie rynku nieruchomości w Polsce. Z początku wiedza w teorii (od licencjatu do magisterki w Wyższej Szkole Gospodarowania Nieruchomościami w Warszawie), od 2001 r. już w realu, w sferze zawodowej. Współcześnie, z perspektywy doświadczenia zarządcy nieruchomości (z licencją Ministerstwa Infrastruktury) książki z wiedzą … zostawiam na półce. Warto pozyskiwać wiedzę z książek, ale w praktyce liczy się … praktyka. Wyższy level codziennej nauki, zdobywania umiejętności, doświadczenia. Do ludzi, mieszkańców których ktoś kiedyś ubrał (poprzez własność mieszkania) w garnitur pod nazwą Wspólnota Mieszkaniowa warto mówić językiem prostym. Nie każdy zna się na wszystkim, a warto być zrozumianym.
Wspólnota Mieszkaniowa. Ogół właścicieli, nierzadko z udziałem komunalnym w spadku. Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej będący reprezentantem właścicieli lokali w obszarze Wspólnoty i w otoczeniu. Taki rząd wybrany przez właścicieli, który dzieli czas pomiędzy życiem prywatnym, pracą a wspomnianą działalnością w Zarządzie Wspólnoty Mieszkaniowej.
Budżet Wspólnoty Mieszkaniowej. Potrzeby doraźne (eksploatacja) i terminowe (plan gospodarczy, plan remontowy). Ktoś zapyta, ale po co mi to? Mam mieszkanie, płacę czynsz, rano do pracy, potem dom. Mam się interesować życiem Wspólnoty?
Danie ludziom możliwości stworzenia/rejestracji tworu o nazwie Wspólnota Mieszkaniowa nie oznacza iż ludzie będą rozumieli na czym polega sens istnienia tego typu tworu. Druga sprawa – czy będą chcieli – przynajmniej w minimalnym stopniu w tym uczestniczyć?
Wspólnota Mieszkaniowa to swego rodzaju państwo. Czy ktoś z nas codziennie śledzi poczynania Ministerstwa Finansów w zakresie realizacji budżetu? Nie. Czy ktoś z nas myśli nad wariantami planu remontowego, dopóki mu dach nie zacznie przeciekać? Nie. Dopóki nic się nie dzieje ze szkodą dla nas, brak aktywności mamy za sobą. Chyba że, ktoś faktycznie przytomnie zauważy, iż środki wpływające na konto eksploatacji Wspólnoty Mieszkaniowej … to jego pieniądze. Nie chciałbyś wiedzieć i decydować na co mają być przeznaczone? Lepiej niż w państwie.
Tak. To pieniądze wpłacane na konta Wspólnoty. FE i FR (fundusz eksploatacyjny i fundusz remontowy). Właściciel ma głos wyrażony w formie udziału (ew. głosu – w przypadku zmiany trybu głosowania na opcję „1 właściciel – 1 głos”). Może decydować. Może wyjść poza obszar czterech ścian i poddać pod rozwagę kwestie – jak ma wyglądać klatka schodowa? Czy montujemy windę? (potem przy sprzedaży mieszkania jak znalazł – patrz wartość rynkowa nieruchomości, wartość dodana). Właściciele są jak władza ustawodawcza. Swoisty parlament w budynku.
Rząd? Władza wykonawcza? – Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej. Funkcja, odpowiedzialność. Organ wybrany z woli właścicieli. Odpowiedzialność. Funkcję doradcy, rekomendatora, specjalisty służącego wiedzą i doświadczeniem może pełnić firma z zewnątrz – administrator nieruchomości. Może być również tzw. zarząd powierzony (o tym w kolejnych postach).
Wspólnota to wspólne. Właścicieli lokali. Warto o tym pamiętać jeżeli nie żyjemy samotnie na wyspie. Można działać jako zwykły właściciel. Włączyć się w formę współpracy – jako wybrany członek Zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej. Zgłaszać fajne pomysły na rzecz budynku, otoczenia, wydarzeń. Warto wiedzieć, jak chcemy kształtować naszą Wspólnotę Mieszkaniową. Na co chcemy wydawać nasze pieniądze. Gdzie możemy szukać źródeł współfinansowania (np. dotacje w przypadku zabytków, programy, kredyt). Co zamierzamy realizować w ramach polityki remontowej, obsługi Wspólnoty Mieszkaniowej przez otoczenie zewnętrzne (współpracownicy, konserwatorzy).
Możemy nie nadążać za rzeczywistością w dużym Państwie. W naszym, własnym – we Wspólnocie Mieszkaniowej, może nam pomóc administrator nieruchomości. Świadomość możliwości korzystania z własności wykraczającej poza obszar czterech ścian mieszkania. Świadomość decydowania o własności wspólnej. To brzmi w porządku. Pozdrawiam.
Marcin Olszewski. Absolwent Wyższej Szkoły Gospodarowania Nieruchomościami w Warszawie (licencjat o specjalności: pośrednictwo w obrocie nieruchomościami i zarządzanie nieruchomościami, magisterium o specjalności gospodarowanie nieruchomościami, studia podyplomowe (specjalność: zarządzanie nieruchomościami). Licencja zawodowa zarządcy nieruchomości, wydana przez Ministerstwo Infrastruktury nr 21 755. Od 2000 r. uczestniczył w realizacji wielu znaczących projektów w skali ogólnopolskiej, w zakresie wyceny nieruchomości, analiz ekspertyz inwestycyjnych, przestrzennych, (m.in. na rzecz deweloperów, funduszy inwestycyjnych, instytucji finansowych), w ramach współpracy z korporacjami (m.in. Polanowscy Nieruchomości sp. z o.o., na stanowisku Kierownika Departamentu Ekspertyz i Analiz w Centrali Spółki w Warszawie). Obecnie, działania swe koncentruje na współpracy w zakresie szeroko pojętego zarządzania nieruchomościami, dzieląc się kilkunastoletnią wiedzą i doświadczeniem, codziennie poszerzając horyzonty wiedzy w praktycznej realizacji.