W listopadzie, w dniu moich patronów Marcina, Bartłomieja, szalałem z potrawami z Kaszub i Wielkopolski. Jako że pora śniadania, w dzisiejszym prezentacja potrawy z Kaszub – Prôżnica na brëtlingach 🙂 Jajecznica z wędzonymi szprotami 🙂 Zapraszam do kolejnej, kulinarnej przygody 🙂
Składniki:
Jaja.
Sól.
Pieprz.
Boczek, ew. słonina.
Szproty wędzone.
Szczypiorek.
Sposób przygotowania:
Rozbijamy jaja. Doprawiamy je solą i pieprzem. Mieszamy. Odrobinę boczku/słoniny kroimy w drobną kostkę, wrzucamy na patelnię. Dorzucamy wędzone szproty. Zalewamy masą jajeczną. Mieszamy do ścięcia wedle uznania. Posypujemy uprzednio pokrojonym szczypiorkiem. Smacznego! 🙂
Przy okazji niedawnych imienin, Marcina, Bartłomieja, pamięci o przodkach z Wielkopolski, zrobiłem zupę Ślepe ryby (rzadkie pyrki, ruksa). Bardzo smaczna i rozgrzewająca zupa. Jak znalazł na obecną aurę pogodową. Zapraszam go gotowania 🙂
Składniki:
Wędzonka (np. żeberka).
Cebula.
Włoszczyzna.
Masło.
Mąka.
Pyry (ziemniaki).
Liście laurowe.
Ziele angielskie.
Nać pietruszki.
Majeranek.
Sól.
Pieprz.
Sposób przygotowania:
Kroimy wędzonkę na kawałki. W międzyczasie zagotowujemy wodę. Wrzucamy mięso do garnka z wodą. Gotujemy ok. 30 minut. Umytą i obraną włoszczyznę dorzucamy do mięsa. Dodatkowo liść laurowy, ziele angielskie. Gotujemy godzinę na małym ogniu. Po godzinie przecedzamy. Do wywaru dodajmy pyry (ziemniaki). Włoszczyznę odkładamy (można wykorzystać do innych potraw). Mięso po wystudzeniu kroimy na drobne kawałki i dorzucamy do zupy. Siekamy pietruszkę, dodajemy do zupy. Następnie majeranek. Doprawiamy solą i pieprzem. Robimy zasmażkę. Na patelni rozgrzewamy masło. Wrzucamy nieco uprzednio drobno posiekanej cebuli. Mieszamy całość. Dodajemy odrobinę mąki. Mieszamy. Po lekkim wystudzeniu zasmażki, wlewamy na patelnię chochlą (dużą łyżką) zupę. Mieszamy i wlewamy zasmażkę, już w postaci rozprowadzonej do zupy. Czekamy do zagotowania się zupy. Potrawa gotowa jest do podania. Smacznego! 🙂
Kuchnią wielkopolską interesuję się z racji lokalizacji urodzin i życia mojej Rodziny od strony mamy mojego taty. Tata babci, mój pradziadek Antoni Kanty, jego tata (mój pradziadek), Szymon Kanty pochodzili z Wielkopolski 🙂 Jak wartości poznawcze danego obszaru, to i kuchnia 🙂 W dniu dzisiejszym prosta i tradycyjna potrawa z Wielkopolski – pyry (ziemniaki) z gzikiem (na południu Wielkopolski mówi się „gziką”) 🙂 Zapraszam do kolejnej, kulinarnej przygody 🙂
Składniki:
Twaróg (ser biały, tłusty).
Śmietana (pół szklanki).
Szczypiorek.
Rzodkiewka.
Sól.
Pieprz.
Olej (lniany, ew. inny).
Ziemniaki.
Sposób przygotowania:
Twaróg rozgniatamy w naczyniu. Równolegle gotujemy ziemniaki (w wersji dawnej, tradycyjnej nieobrane, w tzw. mundurkach”, w wersji współczesnej – obrane) Dodajemy śmietany. Następnie posiekanych szczypiorku i rzodkiewki. Odrobinę oleju. Doprawiamy solą i pieprzem. Mieszamy twaróg ze wspomnianymi dodatkami. Na talerz wykładamy gzik (twaróg), obok ugotowane pyry (ziemniaki). Ziemniaki można posypać ew. majerankiem lub tymiankiem. Smacznego! 🙂
Kontynuacja przepisów rodem ze średniowiecznej Anglii 🙂 Po ostatnio przygotowanym kurczaku według przepisu z 1381 roku, w dniu dzisiejszym – Sałata z pora i cebuli z dodatkiem oliwy, soli, pieprzu, rozmarynu i mięty Przepis z dawnej księgi, pierwszej znanej angielskiej książki kucharskiej „The Forme of Cury” (tytuł nadany w 1780 roku przez Samuela Pegge), spisanej w oryginale przez nadwornego kucharza króla Ryszarda II w 1390 roku. Zapraszam do kolejnej kulinarnej przygody 🙂
Składniki:
Por.
Cebula.
Pietruszka.
Rozmaryn.
Mięta.
Czosnek.
Oliwa z oliwek.
Sól.
Ocet.
Sposób przygotowania:
Pora i cebulę sparzamy, drobno kroimy. Mieszamy w naczyniu. Świeżą pietruszkę, rozmaryn i miętę rozdrabniamy ręcznie i dorzucamy do naczynia z porem i cebulą. Siekamy czosnek. Dodajemy. Następnie dodajemy odrobinę oliwy z oliwek. Doprawiamy odrobiną soli i octu. Smacznego! 🙂
Jako miłośnik tradycji, dawnych czasów często sięgam po publikację „Compendium Ferculorum albo Zebranie Potraw” Stanisława Czernieckiego pierwszej polskiej książki kucharskiej z 1682 roku. Tym razem dawna kuchnia średniowiecznej Anglii. Kurczak w sosie własnym, według przepisu z 1381 roku, z książki „Liber Cure Cocorum” To angielska książka kucharska pochodząca z około 1430 roku, z hrabstwa Lancashire. Natarcie mięsa solą, pieprzem, szybka obróbka cieplna, duszenie podlane piwem Ale, z drogim szafranem nabytym od kupców ze szlaku handlowego 🙂 Zapraszam do gotowania 🙂
Składniki:
Pierś z kurczaka.
Chleb (tarty).
Masło.
Sól.
Pieprz.
Szafran.
Jaja.
Piwo typu Ale (piwo górnej fermentacji przygotowywane z udziałem drożdży).
Sposób przygotowania:
Mięso kroimy w drobną kostkę. Obsypujemy solą i pieprzem. W międzyczasie gotujemy jaja na twardo. Na patelni rozgrzewamy tłuszcz. Wrzucamy kurczaka i obsmażamy. W części piwa rozpuszczamy szczyptę szafranu. Resztą piwa podlewamy potrawę na patelni. Dodajemy odrobinę tartego chleba celem zagęszczenia struktury potrawy. Następnie uprzednio rozpuszczony w Ale szafran. Mieszamy. Po obraniu jaj oddzielamy żółtko od białka. Białko kroimy w drobną kostkę. Możemy posypać nim potrawę w trakcie gotowania na patelni, lub po jej wyłożeniu do podania. Po podaniu na środku potrawy układamy żółtko jaja. Smacznego! 🙂
Kuchnia japońska po raz kolejny w moim wykonaniu Sake teriyaki Sake czyli łosoś (jap., w innej intonacji wyrażenie sake dotyczy alkoholu). Teriyaki? Sos? Słowo „teri” oznacza „połysk”, podczas gdy słowo „yaki”, oznacza „grillowanie” lub „opiekanie” (dwa sposoby gotowania tej potrawy w marynacie tare). Łosoś skąpany na końcu w sosie teriyaki ma piękny połysk Teriyaki jest również techniką kulinarną polegająca na systematycznym polewaniu mięsa, ryby sosem w trakcie smażenia Po moim gotowaniu potraw kuchni japońskiej („Nikujaga”, „Poteto sarada”, „Shōgayaki”, „Toriniku”, „Tonkatsu”, „Miso”, Sukuranburueggu”, „Washoku”, „Naporitan”, „Yakisoba”), jedzeniu w japońskich restauracjach w Warszawie, kolejne, ciekawe doświadczenie Zapraszam do gotowania 🙂
Składniki:
Łosoś.
Ryż
Na sos: sos sojowy (60 ml), mirin (2 łyżki), sake (2 łyżki), cukier trzcinowy (1,5 łyżki), po szczypcie czosnku granulowanego i mielonego imbiru (lub po pół łyżeczki drobno startego świeżego czosnku i świeżego korzenia imbiru).
Warzywa i owoce surowe do dekoracji i przegryzienia (np. ogórek, cytryna, pietruszka).
Sposób przygotowania:
Na patelni rozgrzewamy tłuszcz. W międzyczasie gotujemy ryż. Składniki sosu mieszamy do rozpuszczenia się cukru, w razie potrzeby możemy delikatnie podgrzać. Na patelnię wrzucamy łososia. Smażymy z obydwu stron, polewając sosem. Gdy smak jest odpowiedni, potrawa gotowa jest do podania. Smacznego! 🙂
Kontynuacja dań z obszaru Azji. Kuchnia singapurska 🙂 Danie Hokkien Hae Mee (Makaron z krewetkami) Bardzo szybka obróbka cieplna na dużym ogniu na woku wieprzowiny z czosnkiem, w tempie stir-frying. Osobny stir dla warzyw z sosem i składam wszystko z wieprzowiną, krewetkami, kiełkami fasoli mung i dymką Zapraszam do gotowania 🙂
Składniki:
Makaron jajeczny.
Krewetki.
Wieprzowina.
Cebula (1 sztuka).
Czosnek (2 ząbki).
Fasola szparagowa.
Marchew.
Fasola mung.
Dymka.
Olej.
Sos sojowy jasny (2 łyżki).
Żółta pasta curry (3 łyżki), ew. mieszanka w proszku – opcjonalnie.
Cukier brązowy (1 łyżeczka).
Sposób przygotowania:
Makaron gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Po ugotowaniu zalewamy wrzątkiem, gdy spęcznieje, odsączamy. Połowę krewetek posiekać. W woku rozgrzewamy łyżkę oleju. Wrzucamy uprzednio posiekany czosnek, smażymy kilka sekund. Dodajemy wieprzowinę oraz krewetki (o ile są surowe, jeśli są ugotowane – dodajemy się je na samym końcu). Całość smażymy mieszając 2 minuty. Wyjmujemy z woka. Wok wycieramy. Ponownie rozgrzewamy na nim łyżkę oleju. Jeśli używamy pasty curry, dodajemy i podsmażamy kilka sekund aż do wydzielania się aromatu. Wrzucamy cebulę (uprzednio posiekaną w piórka) – jeśli używamy curry w proszku przyprawę dodajemy razem z cebulą. Smażymy mieszając 2 minuty. Dodajemy marchew (pokrojoną w zapałkę), fasolę, cukier i sos sojowy. Smażymy mieszając 2 minuty. Dodajemy makaron, wieprzowinę z czosnkiem i krewetki (usmażone lub ugotowane). Całość mieszamy i podgrzewamy. Kiedy będzie gorące zdejmujemy z ognia i mieszamy ponownie raz z kiełkami i dymką. Danie jest gotowe do podania. Smacznego! 🙂
Nigdy, dotychczas nie przygotowywałem dań z kuchni indonezyjskiej. Ciekawość świata, smaków poszerza jednak horyzonty na mapie kulinariów 🙂 W dniu dzisiejszym Nasi Padang, czyli aromatyzowany ryż z kurczakiem 🙂 Ryż aromatyzowany („Nasi”) gałką muszkatołową i pieprzem. Mięso kurczaka gotowane m.in. w trawie cytrynowej i liściach limonki kaffir, z dodatkiem galangalu W uzupełnieniu szalotka, a dla podkreślenia smaku w ramach dodatków sambal W mieście Padang kurczak jest jednym z wielu dodatków do ryżu (warianty mięsne, rybne, wegetariańskie tej potrawy). Zaliczają się do nich również klasyki jak Rendang (duszona wołowina) czy różnego rodzaju Gulai (curry kokosowe).
Składniki:
Ryż
Szalotki (8 sztuk).
Gałka muszkatołowa (duża szczypta).
Czarny pieprz (mielony, 1/2 łyżeczka).
Olej (4 łyżki).
Mięso z kurczaka (pierś).
Trawa cytrynowa (łodygi).
Galangal (ew. imbir).
Limonka kaffir (liście).
Czosnek (2 ząbki).
Sól.
Pieprz.
Sambal.
Sposób przygotowania: Siekamy szalotki, kurczaka kroimy w paski, łodygi cytrynowe kroimy w kawałki. Gotujemy ryż z dodatkiem gałki muszkatołowej oraz pieprzu. W międzyczasie szykujemy kurczaka: gotujemy ok. 300 ml wody z dodatkiem trawy cytrynowej, galangalu, liści limonki, czosnku (uprzednio obranego) oraz odrobiny soli. Kiedy woda zawrze dodajemy kurczaka po kawałku, tak aby woda nie przestawała się gotować. Gotujemy ok. 10-15 minut, celem redukcji płynu. Na patelni rozgrzewamy olej i rumienimy na nim szalotki. Ryż wykładamy do misek, na wierzch kładziemy kurczaka oraz szalotki. Potrawa gotowa do spożycia. W ramach dodatków, np. sambal. Smacznego! 🙂
Są chwile, gdy nie mamy zbyt wiele czasu, z potrzebą realizacji dania „na szybko”. Dobrą propozycją w tym zakresie jest Yakisoba (jap. 焼きそば), czyli smażony makaron po japońsku 🙂 Szybka obróbka mięsa na woku, warzywa, makaron japoński do yakisoby i kolejny rewelacyjny sos na bazie m.in. sosów sojowego, ostrygowego, mirinu W ramach dodatków marynowany imbir Zapraszam do gotowania 🙂
Składniki:
Makaron yakisoba (świeży lub instant).
Kapusta.
Marchew.
Cebula.
Kiełki fasoli.
Papryka.
Mięso wieprzowe (ew. jeżeli ktoś preferuje bez mięsa, można użyć tofu).
Mieszamy wszystkie składniki do sosu, odstawiamy. Gotujemy makaron (zgodnie z instrukcją na opakowaniu), odcedzamy, odstawiamy. Mięso kroimy w drobną kostkę. Na woku (ew. patelni) rozgrzewamy odrobinę tłuszczu. Wrzucamy mięso, obsmażamy do zrumienienia. Drobno kroimy warzywa, dodajemy do mięsa, smażymy do miękkości. Dodajemy makaron, sos, doprawiamy, mieszamy. Podgrzewamy przez chwilę. Danie gotowe jest do podania. Yakisobę możemy posypać startym imbirem lub podać marynowany w osobnym naczyniu wedle preferencji. W ramach dodatków możliwe wodorosty, płatki ryby bonito, jak również majonez w stylu japońskim. Smacznego 🙂
Z wołowiny w kuchni azjatyckiej dotychczas robiłem zupę Чуйван z Mongolii, Pad Kra Pao z Tajlandii i Haszlamę z Armenii. W dniu dzisiejszym Háoyóu niúròu (蠔油牛肉) Wołowina w sosie ostrygowym Marynowanie mięsa. Szybka obróbka cieplna samego mięsa na bardzo dużym ogniu na woku (chiń. 炒 chăo; ang. stir-frying), następnie osobno czosnek, imbir, ponownie mięso, sos, tajemnicze dodatki (szczypta tego i tamtego ) tworzące magię smaku i zapachu W ramach dodatków ryż Zapraszam do gotowania 🙂
Składniki:
Wołowina.
Olej.
Czosnek.
Imbir.
Chińskie grzyby.
Pieprz.
Cukier.
Sos ostrygowy.
Szczypiorek.
Ryż
Chilli.
Sposób przygotowania:
Wołowinę kroimy na cienkie paski. Czosnek i imbir. drobno siekamy. Ukośnie kroimy szczypiorek. Grzyby przygotowujemy zgodnie z instrukcją (namoczenie, płukanie itd.). Wrzucamy ją do naczynia. W ramach marynaty zalewamy mięso odrobiną sosu sojowego, odrobinę mąki kukurydzianej (lub ziemniaczanej). Mieszamy, odstawiamy na ok. 30 minut. Rozgrzewamy nieco oleju na woku, wrzucamy mięso na silny ogień, szybko mieszamy. Po zrumienieniu zdejmujemy mięso z woka, odstawiamy do naczynia. Ponownie rozgrzewamy olej na woku. Wrzucamy uprzednio posiekany czosnek, imbir. Dodajemy grzyby. Mocne, krótkie smażenie. Dodajemy wołowinę. Dodajemy sos ostrygowy. Doprawiamy pieprzem. Odrobinę cukru. Dodajemy szczypiorek. Osobno można ugotować ryż. W ramach dekoracji i ostrzejszych walorów smakowych. Potrawa gotowa do podania. Smacznego! 🙂