{"id":1291,"date":"2009-11-17T23:20:00","date_gmt":"2009-11-17T22:20:00","guid":{"rendered":"http:\/\/nowa.marcinolszewski.pl\/?p=1291"},"modified":"2021-01-25T17:44:17","modified_gmt":"2021-01-25T16:44:17","slug":"dom","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/marcinolszewski.pl\/index.php\/2009\/11\/17\/dom\/","title":{"rendered":"Dom"},"content":{"rendered":"\n<p>Dom. Mieszka\u0142em w kamienicy czynszowej z 1896 r. na czwartym pi\u0119trze. Na ty\u0142ach mur zamykaj\u0105cy podw\u00f3rzec &#8211; studni\u0119, w oddali kamienice \u017byda \u017b\u00f3\u0142tka od frontu ulica Wile\u0144ska, po kt\u00f3rej niegdy\u015b je\u017adzi\u0142 w\u00f3z \u017celazny z koniem poci\u0105gowy (tramwaj konny), nast\u0119pnie &#8211; po wytyczeniu tor\u00f3w tramwaj elektryczny. Prostactwo wobec mur\u00f3w i otoczenia wykazywali kozacy z patroli pieszych w czasie zabor\u00f3w lej\u0105cy w rozkroku gdzie popadnie \u2013 ot, dzika swa\u0142ocz. W parterach jatki \u017cydowskie, na pi\u0119trach mieszkania do kt\u00f3rych wiod\u0142a brama drewniana. Kto p\u00f3\u017ano zachodzi\u0142 ko\u0142atk\u0105 dawa\u0142 zna\u0107 dozorcy, z\u0142ocisza w d\u0142o\u0144 i ku pokojom swym. Dwie klatki do nas prowadzi\u0142y od przodu drzwi dwuskrzyd\u0142owe z rze\u017abami po bokach i wyryt\u0105 dat\u0105 1896 na progu (dat\u0119 kto\u015b potem sku\u0142, rze\u017aby ukrad\u0142 &#8211; ot, nie tylko kozacka swa\u0142ocz), szerokie schody nakryte czerwonym dywanem, ka\u017cde drzwi dwuskrzyd\u0142owe z rze\u017abieniami. Od podw\u00f3rza klatka dla s\u0142u\u017cby, gospo\u015b, bardziej kr\u0119te, w\u0105skie schody, tak\u017ce o\u015bwietlone. Poznawa\u0142em \u015bwiat z ciociami z rodu Sapiejewskich (ciocia Maryla i ciocia Hanna), z rodziny prababci Felicji Wi\u015bniewskiej de domo Woyciechowskiej.<br>Wn\u0119trze. Pokoje wysokie, w salonie sta\u0142 kredens, ciemne drewno, na g\u0142\u00f3wne \u015bcianie obok siebie portrety babci Leokadii Wi\u015bniewskiej de domo \u017bmuda i dziadka W\u0142adys\u0142awa Wi\u015bniewskiego (rodzice mojej mamy Joanny Danuty Wi\u015bniewskiej &#8211; przyp. autora). Lekki skrzyp klepki pod\u0142ogowej, tu ciocie stawia\u0142y pasjanse, grywa\u0142y w karty. Czas odmierza\u0142 zegar stoj\u0105cy z przeszklonymi drzwiami. Pokoje ogrzewane piecami z bia\u0142ych kafli o \u017celiwnych okuciach, klamki w drzwiach w kolorze z\u0142otawym.<br>W kuchni kuchnia z pocz\u0105tku kaflowa z czterema paleniskami i pogrzebaczem. Pami\u0119tam imbryk i zapach herbaty, gdzie w prz\u00f3dy esencja o ciemnym kolorze by\u0142a podstaw\u0105 jej smaku. Tak by\u0142o i tak pozosta\u0142o w pami\u0119ci, tego si\u0119 nie zapomina.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-right\">&nbsp;Marcin Bart\u0142omiej Olszewski herbu Ko\u015bciesza<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-right\">17 listopada roku Pa\u0144skiego 2009&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dom. Mieszka\u0142em w kamienicy czynszowej z 1896 r. na czwartym pi\u0119trze. Na ty\u0142ach mur zamykaj\u0105cy podw\u00f3rzec &#8211; studni\u0119, w oddali kamienice \u017byda \u017b\u00f3\u0142tka od frontu ulica Wile\u0144ska, po kt\u00f3rej niegdy\u015b je\u017adzi\u0142 w\u00f3z \u017celazny z koniem poci\u0105gowy (tramwaj konny), nast\u0119pnie &#8211; po wytyczeniu tor\u00f3w tramwaj elektryczny. Prostactwo wobec mur\u00f3w i otoczenia wykazywali kozacy z patroli pieszych &hellip; <a href=\"https:\/\/marcinolszewski.pl\/index.php\/2009\/11\/17\/dom\/\" class=\"more-link\">Czytaj dalej <span class=\"screen-reader-text\">Dom<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"spay_email":"","footnotes":""},"categories":[9,8],"tags":[],"jetpack_featured_media_url":"","_links":{"self":[{"href":"https:\/\/marcinolszewski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1291"}],"collection":[{"href":"https:\/\/marcinolszewski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/marcinolszewski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/marcinolszewski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/marcinolszewski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1291"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/marcinolszewski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1291\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1292,"href":"https:\/\/marcinolszewski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1291\/revisions\/1292"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/marcinolszewski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1291"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/marcinolszewski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1291"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/marcinolszewski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1291"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}