Kodeks etyki własnej

Każdy z nas śmiertelników podąża drogą życia. Bóg dał nam rozum, ciało. To w jaki sposób przez tą drogę przejdziemy, jak skorzystamy z danych nam darów, zależy od nas, od naszego postępowania, uczynków. Kodeks etyki własnej, to zbiór wartości w które wierzę i uzasadniam dlaczego, które nie przemijają i które stanowią dla mnie kodeks postępowania w drodze od początku ku końcowi. 

 

 

Pamiętaj o przodkach 

Pamięć o tych dzięki którym żyjemy, jest niezwykle ważna. To nie tylko obraz twarzy, chwil, portretów, zdjęć, genetyki, wartości przekazywanych z pokolenia na pokolenie, genealogii. To wszystko ma swój urok, jako zatrzymane w czasie, ale nie jest najważniejsze. Jeżeli groby przodków odwiedzać będziesz, nie tylko od święta, ale od duszy ran, trosk spowiedzi najbliższym i pokażesz to swoim dzieciom, wnukom, one po śmierci podobnie traktować Cię będą. Nie płać za sprzątanie grobów najbliższych innym - szacunku pieniędzmi nie kupisz, możesz go wyrazić własną pracą przy grobie. Jeżeli ku odwiedzinom grobów okoliczności niesprzyjające być mogły z racji choroby, dalekiej podróży lub innych rzeczy natury koniecznej - myśl o zmarłych, módl się za ich dusze, rozmawiaj z nimi o swoich radościach, smutkach, problemach - oni widzą twoje życie. Postaw świece, odmów pacierze - dla dusz nieważna jest ilość zniczy, czy kwiatów - to rzeczy materialne, które już ich nie dotyczą - ważne, że jesteś przy nich, jak kiedyś za życia, pamiętasz, bo to rzecz godna pamiętania i uczenia młodszych. 

 

Szanuj pożywienie 

W treści modlitwy "Ojcze Nasz" mamy słowa "Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj....". Jedzenie to bardzo ważna rzecz, nie żyjemy by jeść, jemy by żyć. Smakować poczynasz w miarę dostatku, możliwości wyboru. Słusznym jest doceniać talenta kulinarne innych i próbować różnych kuchni w miarę możliwości. Istotny jest dystans do świata. Jem ze smakiem zarówno łososia, jak i chleb z cebulą i solą. Życie nauczyło mnie iż wszystko na co nas w danej chwili stać względem pożywienia jest wspaniałe - bo daje nam możliwość przeżycia dnia kolejnego. Nie wybrzydzam, zawsze jem to, co mogę, bo nikt nie zna dnia ani godziny swojej egzystencji - przyzwaczajanie się tylko do zbytków bez poszanowania rzeczy prostych, także jadła i napitku może być  brutalnym spotkaniem z rzeczywistością i rozczarowaniem, gdy nie stać nas będzie na więcej niż dotychczas. Modne jedzenie? Moda przemija, jak życie. Sztuką jest godnie przeżyć w poszanowaniu dla dóbr wytworzonych, nabytych - również pożywienia.

 

Poświęcaj czasom dzieciom

Dziecko to skarb dany przez miłowanie się ludzi, jak nas Bóg nauczył. Im więcej czasu dzieciom poświęcać będziemy, tym większa radość w ich sercach i szacunek wobec nas samych. Jeżeli zaczniemy przyzwyczajać dziecko do zbywania go brakiem czasu, prezentami, bądź odpychać je będziemy (nie daj Boże) w sposób agresywny, dziecko to zapamięta i stanie się wobec nas nieufne. Każdemu stworzeniu czy dziecku, roślinie, zwięrzęciu - jeżeli zdecydowalismy się na posiadanie ich - należy poświęcać czas - to nie zabawki, dziś miłe, jutro przywiązane do drzewa, bądź w domu dziecka - bo się znudziły. To wielka sztuka móc się kimkolwiek opiekować, wielki sprawdzian dla ludzkiej natury, cierpliwości, wielki egzamin z życia - ofiarowanie siebie innym. Jeżeli poprzez opiekę, naukę, zabawę damy siebie każdemu innemu stworzeniu żyjącemu na tej ziemi - będą nam za to wdzieczne i oddadzą nam miłość i szacunek jako i my im okazujemy.

 

Pamiętaj, gdy ludzie nie szanują członkówTwojej rodziny  

Rodzina jest bardzo ważna dla każdego z nas. Przede wszystkim rodzice, dzieci, dziadkowie. Jeżeli ktoś, w sposób nietaktowny wyraża się na temat mojej mamy, taty, dziecka, czy w ogóle członków rodziny - tym samym dokonuje obrazy mojej osoby. Jeżeli czyni to osoba z pełną świadomością, mając na uwadze wyrażenie własnej opinii, nie bacząc na to, iż może to komuś sprawić przykrość (a tak jest najczęściej), nie wybaczam, pamiętam. Do pewnego momentu .... kiedy osoba obrażająca zwróci mi cześć i honor.   

 

Nie bacz na czas, potrzebny do realizacji zamierzenia

Cokolwiek byś planował, nie bacz na czas. Ważne by pamięć zachować o realizacji tego zamierzenia. I dążyć do tego. Przykładem, ktoś skrzywdził Twoją rodzinę. Planujesz podziękować, czy będziesz patrzył zatem ile masz na to na to czasu? Nie. Bo nie wiesz, kiedy Bóg zawoła Cię do siebie. A zatem ja realizuję zamierzenie niezależnie od czasu. Czas wobec planu jest już nieistotny. Liczy się konsekwencja w dążeniu do jego wykonania.  

 

Nie przywiązuj się do rzeczy materialnych 

Kiedyś smuciłem się kiedy coś mi zgineło. Obecnie nie przejmuję się tym. Dziś mam to jutro tamto. Kiedyś jadłem chleb z masłem i cebulą, dziś chleb z masłem i łososiem. Dysponując negatywnymi doświadczeniami jestem w stanie przystosować się do trudów życia - bo już mam to za sobą, przy jednoczesnym dystansie wobec rzeczy lepszych, lepszego pożywienia. Mam świadomość iż to może kiedyś minąć.  

 

Ciesz się każdą chwilą ... 

Tak, Carpe diem .... bo nigdy nie wiadomo co się stanie za chwilę. Czy coś co nie zmieni Twego życia w sposób negatywny, lub .... w ogóle odejdziesz z ziemskiego padołu. Nie rzecz w tym, by myśleć co chwilę, by coś nam nie spadło na głowę lub samochód nas nie rozjechał. Nie ma jednak wskazanego czasu życia, jego końca. A zatem każda chwila jest warta życia :). 

 

Nie zdradzaj innym swych słabości, zwrócą to przeciwko Tobie. 

Często zwierzamy się innym ze swych kłopotów osobistych, w życiu rodzinnym. Słuchający dzięki temu nabywa informację o tym .... gdzie są Twoje słabe miejsca. "Mędrzec" ujawni to od razu w bezpośredniej rozmowie kierując słabości przeciwko Tobie. Inny w przemyślany sposób zachową uzyskaną wiedzą, by wykorzystać ją w innym czasie. 

 

Marcin Bartłomiej Olszewski